Mozilla w końcu pracuje nad podzielonym widokiem w przeglądarce Firefox.

  • Mozilla już pracuje nad podzielonym widokiem w Firefoksie.
  • Na razie jest to tylko faza testów.

Widok podzielony przeglądarki Firefox

Obecnie jestem zadowolonym użytkownikiem Vivaldi. Miałem sporo problemów, na przykład powolne ładowanie, ale udało mi się to naprawić. Nie było to wyłączną wadą Vivaldi; to było oparte na Chromium. Kiedy coś nie działa, szuka się alternatyw, a jedną z opcji, którą zawsze warto rozważyć, jest… FirefoxProblem polega na tym, że jest to przeglądarka, która tylko przegląda i nic więcej. Nie wyobrażam sobie życia bez takich elementów jak pasek boczny, widok podzielony czy ciągi poleceń.

Mozilla jest daleko w tyle pod względem funkcji przeglądarek. Inne, takie jak Brave czy Edge, od dawna oferują podzielony widoki właśnie tam zmierza przyszłość Firefoksa. Jak widzieliśmy w Raport systemu WindowsFirma stojąca za przeglądarką dla pandy rudej już nad nią pracuje, choć nie wyjaśniła, jak aktywować tę przyszłą funkcję. Pracują nad nią co najmniej od początku września, a redaktorom tej witryny udało się ją uruchomić.

Widok podzielony w przeglądarce Firefox: kwestia czasu

Po włączeniu tej opcji, jeśli masz otwarte dwie karty (zakładam, że chodzi o „zaznaczone”) i klikniesz prawym przyciskiem myszy na jednej z nich, możesz wybrać opcję „Dodaj do widoku podzielonego”. Firefox będzie mógł wyświetlić je obok siebie, jak pokazano na zrzucie ekranu w nagłówku. Aby wyjść z widoku podzielonego, zrób to samo, ale tym razem wybierz opcję „Osobny widok podzielony”. Działa to również w przypadku zgrupowanych kart.

Bez możliwości wypróbowania go osobiście, nie możemy powiedzieć wiele więcej o podzielonym widoku, który przygotowuje Firefox. Zakładamy, że będzie można zmieniać rozmiar każdej karty i przesuwać jej położenie na drugą stronę, ale nie możemy tego potwierdzić.

Przeglądarką, która jako pierwsza wpadła na pomysł podzielonego widoku, była Opera, już w 2012 roku. Problem polegał na tym, że funkcja ta zniknęła, gdy Opera przeszła na Chromium. Później, w 2015 roku, Vivaldi ją przejął i ulepszył. Znacznie później, zaledwie kilka lat temu, dołączyły do ​​nich Edge i Brave, a wygląda na to, że wkrótce dołączy do nich Chrome.

W dzisiejszych czasach to niezbędna funkcja. Właściwie, to właśnie jej używam, pisząc ten artykuł, z kartą WordPress po lewej stronie i kartą Raporty systemu Windows po prawej. Cieszę się, że Mozilla wkrótce ją wdroży. Lepiej późno niż wcale.